„Starsi mężczyźni też nieźle zarabiają przy wyrębie lasów. Co to znaczy nieźle Za wiązkę pędów rotangu o ciężarze 25 kilogramów kupiec w Balikpapan płaci około 30 senów, jedną trzecią rupii. W ciągu jednego dnia pracy silny i odporny na upał mężczyzna może ściąć i oczyścić najwyżej trzy wiązki, czyli zarobić prawie rupię. Raz jeszcze pytam Hadjisutrismę, czy się nie myli; takie same wiązki widziałem w Surabai po czterdzieści rupii za sztukę. Cztery tysiące procent zysku Ano właśnie. Gdyby udało się założyć spółdzielnię, zdobyć jakiś transport, a przede wszystkim gdyby tu była droga...
Pertung ma już dziś za sobą najtrudniejsze, pionierskie dni. Jeszcze przed trzema laty zabijano tu dziennie po dwadzieścia lub trzydzieści jadowitych węży. Nieostrożne dzieci ginęły od ukąszeń. Kilka nowo wybudowanych domów trzeba bło spalić, bo zagnieździły się w nich skolopendry — kudłate stonogi o długości piętnastu centymetrów, powodujące ukąszeniem miejscowy paraliż u człowieka. W noc noworoczną z pięćdziesiątego szóstego na siódmy ogromny krokodyl pożarł stado kur i rzucił się na kobietę z niemowlęciem, aby jej wydrzeć dziecko. Zaraz potem zaczęła się seria nieszczęść. Na skraj lasu podeszła rodzina orangutanów; są to małpy straszliwie silne i złośliwe jak... orangutany. Zniszczyły kilka chat, a potem dopadły dwoje przerażonych dzieci i zadusiły je jednym uściskiem kosmatych łap. Później znów jakieś turkucie przekopały przepusty nawadniające; woda z tarasów ryżowych spłynęła i cały zbiór uległ zniszczeniu. Później znów stado tarsjuszy, liczące kilkaset sztuk, wpadło znienacka do wsi i obgryzło pędy ananasów. Na koniec przeklęty pyton, przyczajony w redlinie, zadusił bawołu podczas orki. Był tak wściekły, że złamał nawet drewnianą sochę z tekowego drewna, którą ciągnął bawół, a drewno tekowe nosi potoczną nazwę „drewna żelaznego". To był fatalny miesiąc, dobrze go pamiętają w Pertungu.“(16)
<<<< Jest to epoka największych
|
Psychoterapia Szczecin |Weterynarz Rzeszów |Buty damskie